Ponad pół tysiąca drzew do wycinki.
Majchrowski: ingerencja w naturę ograniczona do minimum

Ruszyły prace wokół Muzeum KL Plaszow. Teren zostanie uporządkowany” – informuje prezydent Jacek Majchrowski na FB. „Będą nasadzenia zastępcze, a ingerencja w naturę zostanie ograniczona do niezbędnego minimum”. Szkopuł w tym, że – jak informuje „Akcja ratunkowa dla Krakowa” – miasto wytnie 554 drzewa, a zapłacimy za to aż 150tys. złotych.

Jak informuje na swojej stronie internetowej nowa miejska jednostka „Wszelkie działania na terenie wpisanym do rejestru zabytków podlegają uzgodnieniom z Biurem Miejskiego Konserwatora Zabytków. Dotyczy to także pielęgnacji zieleni. Bezpośrednia ingerencja w teren poobozowy została ograniczona do minimum. Przewiduje się wyłącznie zabiegi pielęgnacyjne i interwencyjne”. Tymczasem nie 275 drzew jak pierwotnie informowano, ale aż 544 drzewa wytnie Muzeum – Miejsce Pamięci KL Plaszow w Krakowie. Ogromny muzealny budynek z parkingami dla samochodów i autobusów powstanie na terenie, który w myśl MPZP miał pozostać jako zieleń urządzona.

Dokumenty przetargowe

„Dotarliśmy do dokumentów przetargowych, z których wynika, że oprócz 275 drzew na które wymagana jest oficjalna zgoda, pod topór pójdzie kolejne 279 drzew niewymiarowych, których wycinka nie wymaga uzyskania pozwolenia. Zapłacimy za to aż 150 tysięcy złotych – informuje „Akcja ratunkowa dla Krakowa”. Argumentuje: „Nie jest to las stuletnich buków, ale wciąż to zadrzewiona działka w centrum miasta. W czasach kryzysu klimatycznego nie ma czegoś takiego jak niecenne drzewo w mieście. Młode drzewa 20-30 letnie, które już mamy, które już urosły, chłodzą, retencjonują, wyciszają. Wytniemy je, aby zrealizować wizję z 2007 roku, która będzie nas kosztowała 50 milionów złotych. Całym sercem popieramy upamiętnienie tragicznej historii tego miejsca i ofiar. Jesteśmy jednak przekonani, że ekologia i wyzwania współczesnego świata nie muszą stać w sprzeczności z pamięcią” – piszą na swoim profilu.

Pół tysiąca drzew = ograniczona interwencja

Nie pojęta dla mnie jest narracja stosowana przez Pana Prezydenta Majchrowskiego i podległe mu jednostki. Wycinkę przeszło pół tysiąca drzew w i tak już zabetonowanym mieście nazywa „ingerencją ograniczoną do minimum” i „otaczaniem zielenią”. Krytykujemy lub śmiejemy się z propagandy sączącej się z ekranu telewizora na kanałach telewizji publicznej TVP czy TVP INFO, a tymczasem pod nosem na placu Wszystkich Świętych mamy TVP INFO do kwadratu. Przypomniał mi się cytat z biblii z Nowego Testamentu z Ewangelii św. Mateusza (Mat. 7, 3-5): „A czemu widzisz źdźbło w oku brata swego, a belki w oku swoim nie dostrzegasz? Obłudniku, wyjmij najpierw belkę z oka swego, a wtedy przejrzysz, aby wyjąć źdźbło z oka brata swego”.

Sebastian Kolemba

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.