Granica ze Słowacją zamknięta tylko dla samochodów

Ponieważ w  lokalnych mediach pojawiły się informacje o tym, że Słowacja zamknęła granicę (niektóre przejścia graniczne) postanowiliśmy zapytać o to u źródła czyli w słowackim MSW i w Komisji Europejskiej. Z otrzymanych informacji wynika że granice nie zostały zamknięte. Można je przekraczać w dowolnym miejscu, a zmieniono jedynie organizację ruchu drogowego. Na niektórych „przejściach granicznych” ustawiono betonowe zapory tak, że fizycznie nie ma możliwości przejechania granicy samochodem, a także wprowadzono intensywne kontrole drogowe.

Nie oznacza to zakazu przekraczania granicy. Granicę można przekraczać w dowolnym miejscu: również na szlakach górskich oraz pieszo lub rowerem. Betonowe zapory ustawione na Łysej Polanie, w Niedzicy czy Suchej Horze można ominąć rowerem czy obejść pieszo. Dotyczy to oczywiście osób podwójnie zaszczepionych posiadających unijny certyfikat covidowy i warunkiem jest też zarejestrowanie się w systemie e-hranica. Osoby niezaszczepione, również mogą przejść granicę gdzie chcą, ale trafią na kwarantannę.

Słowacja nie notyfikowała Komisji Europejskiej zawieszenia zasad Schengen, tak że wszystko jest po staremu – ograniczenia dotyczą jedynie kierowców i pasażerów samochodów. Popularne wśród turystów podróże w formacie: autobusem do granicy (Łysa Polana, Chochołów) – przejście jej pieszo – kontynuacja podróży słowackimi środkami transportu publicznego są nadal możliwe i jeżeli ten wpis czytają inni dziennikarze to warto o tym napisać / powiedzieć. To ważne zwłaszcza w kontekście finalizowanych aktualnie prac nad marszałkowskimi autobusami transgranicznymi, które zakładają płynną przesiadkę z polskiego autobusu na słowacki. Obecna koncepcja zakłada przesiadkę na granicy, pośrodku pola pomiędzy Chochołowem a Suchą Horą. Jak informuje rzecznik Urzędu Marszałkowskiego, aktualnie trwa uzgadnianie przystanków marszałkowskiego autobusu, aby dostosować go do słowackich połączeń autobusowych. Kiedy to nastąpi? Na chwilę obecną nie wiemy.  Wysłaliśmy zapytanie w tej sprawie. Mimo „zamknięcia granic”, podróże w ten sposób będą jak najbardziej możliwe i realne. Inną kwestią pozostaje fakt, że nie wróżymy takiemu systemowi dużej popularności z uwagi na brak ergonomii. Podróż z przesiadką na granicy pośrodku pola skorzysta dużo mniej pasażerów, niż z bezpośrednich połączeń z zeszłego roku.

We wczorajszej publikacji portal Onet Podróże poinformował że „Unijne Certyfikaty Covid potrzebne będą nie tylko na granicy. Słowacka policja podkreśliła w swojej informacji, że już od poniedziałku wszelkie zaświadczenia, także europejskie certyfikaty, mogą być kontrolowane nie tylko na przejściach granicznych, ale także wewnątrz kraju. Mogą to robić policjanci lub przedstawiciele służb sanitarnych. Kontrole dotyczyć mogą także formularza informacyjnego. Zaapelowała także, aby osoby przekraczające granice miały przygotowane potrzebne dokumenty w formie elektronicznej lub wydrukowanej. Od 9 lipca kontrole na granicach mają być jeszcze bardziej szczegółowe”.

Więcej informacji znajdą państwo w artykule Słowacja: granica zamknięta tylko dla samochodów. Pieszo, rowerem i na rolkach można ją przekraczać w każdym miejscu” opublikowanym w portalu tatryskate.eu (link do artykułu: http://tatryskate.eu/?p=3075)

Zapraszamy do grupy CHCEMY ODDYCHAĆ – inicjatywa na rzecz czystego powietrza i reaktywacji PKS dostępnej na FB pod adresem: https://www.facebook.com/groups/824727571500333

oraz na fanpage Chcemy Oddychać – Małopolskie Autobusy Lokalne dostępnym pod adresem: https://www.facebook.com/search/top?q=chcemy%20oddycha%C4%87%20-%20ma%C5%82opolskie%20autobusy%20lokalne

Sebastian Kolemba
Jakub Łoginow

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.