SCT bez ulepszeń zbiorkomu [komentarz] 

Radni Krakowa przyjęli w środę uchwałę o Strefie Czystego Transportu (SCT). Oznacza to, że w kolejnych latach do miasta nie wjadą najstarsze samochody. Ograniczenia mają obowiązywać w całym Krakowie, będą wprowadzane w dwóch etapach – pierwszym od 1 lipca 2024 r., drugim od 1 lipca 2026 r.” – informuje „Ilustrowany Kurier Codzienny”. Miasto wprowadziło SCT nie proponując mieszkańcom nic w zamian. Tym samym cementuje obecne od lat wykluczenie komunikacyjne i brak komunikacji zbiorowej szczególnie dotkliwy dla mieszkańców z poza Krakowa. Niestety nie da się wprowadzić dobrego rozwiązania bez współpracy z powiatem i UMWM.

Miasto powinno zaoferować mieszkańcom i przyjezdnym coś w zamian

Za ustanowieniem Strefy Czystego Transportu (SCT) było 24 radnych, przeciw 13, dwóch wstrzymało się od głosu, jeden nie brał udziału w głosowaniu. Za głosowali radni klubów Platforma-KO, Nowoczesny Kraków, Przyjazny Kraków, Kraków dla Mieszkańców. Przeciwni byli radni Prawa i Sprawiedliwości.

Radny Mariusz Kękuś (PiS) obawia się, że SCT uniemożliwi osobom spoza miasta dotarcie do miejsc pracy, na uczelnie oraz do szpitali – z powodu braku auta spełniającego normy. Zdaniem Kękusia, jeżeli w mieście ma powstać SCT, to miasto powinno zaoferować mieszkańcom i przyjezdnym coś w zamian. Wtóruje mu Grzegorz Stawowy (klub Platforma-KO): „Co mają powiedzieć mieszkańcy spoza Krakowa, jeśli mieszkańcy Krakowa nie wiedzą o regulacji”. „Stawowy przypadkiem poruszył ważny temat – krakowskie konsultacje społeczne to fikcja, odbywają się tylko dlatego, bo są wymuszone prawnie, ale ich wyników nikt nie bierze pod uwagę. Jak widać, radni głosowali wprowadzenie strefy, nie znając wyników konsultacji społecznych. Mimo tego, Stawowy głosował za wprowadzeniem strefy” – informuje portal interia.pl.

Zostawmy technikalia

Zostawmy na chwilę wypowiedzi radnych miejskich czy technikalia jakie auto, kiedy może, a kiedy nie wjechać do miasta. Skoro radni nagle tak bardzo się zaczynają obawiać o mieszkańców to dlaczego:

  • miasto nadal nie uruchomiło – wspólnie z Urzędem Marszałkowskim – Kolej Miejskiej i Aglomeracyjnej z prawdziwego zdarzenia? Która jeździ po istniejących torach i zatrzymuje się na istniejących acz nieużywanych stacjach?
  • nie wykonano parkingów P&R na obrzeżach miasta, a nawet na terenie gmin ościennych, aby to stamtąd mieszkańcy dojeżdżali do Krakowa koleją?
  • po kilku latach „pracy” spółki „Miejska Infrastruktura”, która miała je wybudować nie wywiązała się z tego? Dlaczego nikt nie poniósł kary, a pracujący w niej urzędnicy zarobili ogromne pieniądze (12mln zł w 2018r.)?
  • nie wsparto idei autobusów marszałkowskich o które od kilku lat walczymy wspólnie z Kubą Łoginowem z Inicjatywy Polska-Słowacja autobusy?
  • dopuszczono do kryzysu w Krakowskim MPK nie szanując kierowców i motorniczych? Dlaczego nikt nie poniósł za to odpowiedzialności?
  • dlaczego wreszcie nikt nie wprowadził bezpłatnej (dla płacących w mieście podatki) komunikacji miejskiej – o czym w 2018r mówił w swoim programie wyborczym Łukasz Gibała? Może wtedy nie było by w Krakowie takich korków i takiego zanieczyszczenia.

Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o… wybory

To mi raczej wygląda na tani chwyt socjotechniczny, który ma na celu pokazać – przed zbliżającymi się wyborami – że się o ludzi troszczy, podczas gdy w pozostałym czasie kadencji o problemach ludzi się nie myśli. A już na pewno nie robi się tego całościowo.

Sebastian Kolemba

Źródła:
https://ikc.pl/krakow-najstarsze-auta-nie-wjada-do-miasta/
https://motoryzacja.interia.pl/raporty/raport-polskie-drogi/wiadomosci/news-krakow-obejmie-strefa-cale-miasto-niemal-nikt-na-swiecie-teg,nId,6431207



3 komentarze do “SCT bez ulepszeń zbiorkomu [komentarz] 

  • 30 listopada 2022 o 12:39
    Bezpośredni odnośnik

    jak dotychczas bezradni tylko się prosili a głosowaniem za sct zaczęli się głośno domagać by ich zwyczajnie powywieszać na latarniach – za zwykły terroryzm – bo tym właśnie jest wprowadzenie sct w takiej formie

    Odpowiedz
      • 9 grudnia 2022 o 15:07
        Bezpośredni odnośnik

        ale radni maja w dupie ludz jak juz chcieli to wprowadzic to mogli to zrobic na zasadzie ze od 2023 roku auta moga byc z roku np 2010 a auta te co sa zarejestrowane do 2023 roku w krakowie moga jezdzic bo prawo nie dziala wstecz na pewno nie bede na nich glosowal bo oni maja nas w dupie zreszta sami stwierdzili ze tych samochodow jest garstka to o co chodzi

        Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.