Czy Ekospalarnia pracuje „pełną parą”?

Mając na uwadze rosnące ceny energii elektrycznej, wzrost ilości śmieci i wzrost opłat za ich składowanie zapytałem Krakowski Holding Komunalny czy „Ekospalarnia” pracuje „pełną parą”, czy miasto rozważa możliwość zwiększenie mocy przerobowych tego zakładu oraz na jakiej zasadzie odbywa się odsprzedaż wytworzonej energii elektrycznej? Zapraszam na tekst napisany co prawda w 2020r. ale myślę, że wielu naszym czytelnikom przybliży działanie tej instalacji.

Prąd dla wszystkich tramwai

Kraków posiada Zakład Termicznego Przekształcania Odpadów – potocznie zwany Ekospalarnią przekazany KHK S.A. do eksploatacji 27 czerwca 2016 roku, a otwarty przez Prezydenta Jacka Majchrowskiego w październiku 2016r. Ta inwestycja Krakowa wpływa na redukcję składowania odpadów do minimum, spełnia wymogi unijne jednocześnie produkując energię elektryczną i cieplną. Jak informują oficjalne dane zakład może przetworzyć w ciągu roku 220 tys. ton odpadów komunalnych. Spalając je może wytworzyć „65 tys. MWh energii elektrycznej, która jest równa ilości, jakiej potrzebują krakowskie tramwaje w ciągu roku, 280 tys. MWh energii cieplnej pozwalając na zaspokojenie 10% rocznych potrzeb systemu ciepłowniczego miasta Krakowa”.

W moim imieniu zapytanie skierowało Stowarzyszenie Kraków dla Mieszkańców. W pierwszej odpowiedzi zabrakło informacji o energii cieplnej oraz odpowiedzi na drugie i trzecie pytanie, dlatego dopytaliśmy o to już bezpośrednio.

Zestawienie ilości przetworzonych odpadów i wyprodukowanej energii w poszczególnych latach. Źródło: Krakowski Holding Komunalna S.A. Opracowanie własne.

Śmieci mają więcej kalorii

Z otrzymanych danych wynika, że ekospalarnia pracuje cały czas z maksymalną wydajnością – blisko 100%. Mimo spadającej ilości przetworzonych odpadów z 219,99 tys. ton (2017r) do 219,56 tys. ton (2019r.) wzrosła ilość wyprodukowanej energii elektrycznej i cieplnej. Ten spadek wynikał z rosnącej kaloryczności śmieci – nie można przekroczyć mocy cieplnej kotłów parowych, bo spowodowało by to ich uszkodzenie. W takim wypadku ilość spalanych śmieci spada.

Wykres energii elektrycznej wyprodukowanej w latach 2017-2019. Opracowanie własne.
Tyle śmieci przetworzyła ekospalarnia. Źródło: Krakowski Holding Komunalny S.A.

Jednocześnie KHK wystąpił o zwiększenie wydajności zakładu z 220 do 245 tys. ton. „Aby zabezpieczyć się przed ewentualnym spadkiem wartości opałowej dostarczanych odpadów, KHK SA w ubiegłym roku wystąpił o zmianę Decyzji Pozwolenie Zintegrowane. Zgodnie z nową decyzją w ciągu roku zakład będzie mógł spalić 245 000 Mg [przyp. red.: 1Mg = 1t] przy maksymalnej mocy cieplnej każdej z dwóch komór spalania kotłów 34,47 MW. Oznacza to, że w sytuacji obniżonej wartości opałowej odpadów zakład może przekształcić w ciągu roku większą niż dotychczas ilość odpadów. Jednak, jak pokazuje powyższy wykres – w tej chwili mamy do czynienia ze wzrastającą wartością opałową odpadów.” – odpowiada nam KHK S.A.

Kupujemy drożej niż sprzedajemy?

<<Nie da się porównać wprost ceny sprzedaży energii elektrycznej wyprodukowanej w ZTPO i ceny, po jakiej odbiorcy Gminy Miejskiej Kraków kupują energię dla swoich potrzeb. Energia elektryczna wytworzona w Zakładzie Termicznego Przekształcania Odpadów w Krakowie (ZTPO) może być sprzedawana wyłącznie firmie posiadającej koncesję na obrót energią elektryczną. Polskie Sieci Elektroenergetyczne SA są przedsiębiorstwem odpowiedzialnym za przesył energii elektrycznej, nie za obrót. Wybór firmy, której KHK SA sprzedaje energię elektryczną wyprodukowaną w ZTPO następuje raz w roku, w trybie konkurencyjnym. Przykładowo w br. energia elektryczna z ZTPO sprzedawana była w różnych okresach czasowych i po umownej cenie stałej, i po cenach zmiennych Rynku Dnia Następnego notowanych na Towarowej Giełdzie Energii SA, a energia niezbilansowana po aktualnych cenach godzinowych Rynku Bilansującego. Z kolei sprzedaż energii elektrycznej dla odbiorców Gminy Miejskiej Kraków odbywała się na przestrzeni ostatnich kilku lat po zróżnicowanych cenach, w zależności od napięcia instalacji odbiorcy (niskie czy średnie), a nawet rodzaju odbiorcy (np. oświetlenie ulic z inną ceną). Ponadto spółka sprzedająca energię elektryczną odbiorcom końcowym ma ustawowy obowiązek powiększenia ceny sprzedaży o podatek akcyzowy i wszystkie koszty związane z tzw. nałożeniem „kolorów” energii na energię „czarną”. Zwykle do tak powstałej ceny spółka sprzedająca dodaje jeszcze koszty bilansowania handlowego i swoją marżę>>.

Mapka z lokalizacją stacji elektroenergetycznej GPZ Wanda. Źródło: Openstreetmaps.

Czyli przekładając na zrozumiały język: energia elektryczna jest oddawana do sieci przesyłowej poprzez stacje transformatorową GPZ WANDA zlokalizowaną przy ul. Jerzego Giedroycia, a jednostki miejskie kupują je od operatora. Na nasze pytanie czy cena zakupu jest wyższa niż sprzedaży nie uzyskaliśmy precyzyjnej odpowiedzi, ale spodziewany się, że tak jest, co potwierdza cytowany powyżej fragment odpowiedzi. Dlatego miasto podjęło próbę wykonania własnej sieci przesyłowej, ale na razie – jak zrozumieliśmy – jest to w fazie koncepcyjnej.

Sebastian Kolemba


Artykuł ukazał się w maju 2020r na stronie BWiP – mieszkańcy osiedli Bohaterów Września i Piastów.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.