Autobusy transgraniczne: Nie wiadomo jak będzie wyglądać przesiadka na granicy

Tatryskate.eu: Małopolanie i turyści ze zniecierpliwieniem oczekują na obiecane przez marszałka Witolda Kozłowskiego przywrócenie transgranicznych połączeń autobusowych, uruchomionych jesienią 2019 z inicjatywy wicemarszałka Łukasza Smółki i ówczesnego dyrektora ds. transportu w urzędzie marszałkowskim Tomasza Warchoła. Popularna linia marszałkowska została zlikwidowana, gdy dyrektora Tomasza Warchoła (obecnie – prezes Kolei Małopolskich) zastąpił Michał Pierzchała. Miały ją zastąpić dwa połączenia, małopolskie i słowackie, skomunikowane ze sobą „drzwi w drzwi” na granicy pomiędzy Suchą Horą, a Chochołowem. Sezon letni jest już od 15 czerwca, połączeń nie ma, dlatego zapytaliśmy o nie Kraj Żyliński oraz Urząd Marszałkowski w Krakowie.

14 czerwca dostaliśmy informacje, że polski operator nie uruchomił połączeń. Dlatego wysłaliśmy polskiemu przewoźnikowi prośbę o rozmowy, dotyczące płynnej i bezpiecznej przesiadki podróżnych na granicy państwowej. Ponieważ do teraz te rozmowy nie doszły do skutku, jest przedwcześnie mówić o tym, w jaki sposób będzie zapewniona przesiadka podróżnych” – poinformowała w odpowiedzi pani rzecznik Kraju Żylińskiego.



Więcej można przeczytać w artykule na stronie www.tatryskate.eu klikając tutaj.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.